Skocz do zawartości

Blogi

Jak banki nas oceniają i dlaczego?

Wielu z nas, wydaje się, że ocenianie naszej osoby skończyło się wraz z ukończeniem szkoły. Po części jest to prawda, bo jako absolwenci, nie dostaniemy już trójki z "polaka", czy dwójki z przedmiotów na studiach, nie mniej jednak, każdy z nas, każdego dnia jest sprawdzany. Nie mówię tutaj o sprawdzianach czy kartkówkach w szkole, ale o weryfikowaniu przez banki, jak bardzo wiarygodni jesteśmy.    W zeszłym tygodniu trafił do mnie super klient: "Pani Małgosiu, mam kilka kredytów, jestem super klientem, banki same dzwonią z ofertami kredytów. Ale jak ja poszedłem do banku po pieniądze, to otrzymałem odmowę." Po weryfikacji okazało się, że rzeczywiście, do klienta dzwoniono z ofertami, a klient nieświadomie zgadzał się na wprowadzenie wniosków do systemów bankowych. Klientem super był, a że czasem spóźnił się z ratą parę dni to inna sprawa (średnio płacił od tygodnia do dwóch później). Jako przedsiębiorca pokłócił się z dostawcą o towar, uparł się i nie zapłacił małej fakturki, a do tego podatki płaci zawsze jak musi...   z dobrego klienta, jakiego widział się w swoich oczach, stał się klientem, który: - ma obniżony scoring (ocenę banku) ze względu na zapytania kredytowe - ma obniżony scoring, ze względu na ciągłe opóźnienia na płatnościach rat - ma wpis w bazie dłużników KRD - nie może udowodnić przed bankiem swoich dochodów ze względu na brak płatności podatku.     Kredyt w końcu otrzymał, zadumał na chwilę przy cenie pożyczki, twierdząc, że gdyby wiedział, że zapłaci w przyszłości kilkanaście tysięcy złotych więcej opłat, za swoje niedbalstwo, lenistwo, to by pieniądze w terminie do banku nawet gołębiem pocztowym wysyłał, a o kredycie, rozmawiał tylko z kimś, kto się na tym zna.   Zatem po kredyty firmowe zapraszam tutaj>> IQ Banque

gosia IQ

gosia IQ

×