Jarna 0 Jarna Napisano 20 Listopada 2025 Jestem HR-owcem w średniej firmie i szef kazał mi wdrożyć system feedbacku 360 stopni. Czytałam o tym trochę ale szczerze mówiąc boję się że to będzie totalna porażka. U nas ludzie nie mają kultury dawania sobie nawzajem konstruktywnej krytyki, raczej albo się obrażają albo wszystko jest super i cudownie. Jak w ogóle zacząć takie coś wprowadzać żeby nie zrobić większego bałaganu niż jest teraz? 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi
mzar 0 mzar Napisano 20 Listopada 2025 Musisz zorganizować porządne szkolenie gdzie wytłumaczysz po co to w ogóle jest, jak to działa i co najważniejsze - jak dawać feedback żeby nie był odbierany jako atak personalny. Ludzie muszą zrozumieć że chodzi o rozwój a nie o szukanie winnych. Zacznij od małego pilotażu, weź jeden zespół który jest bardziej otwarty i przetestuj na nich system. Zobacz co działa a co nie, popraw to co nie działa i dopiero wtedy rozszerzaj na całą firmę. Bardzo ważne żeby top management był zaangażowany i sam brał udział w feedbacku, jak szefowie się olewają to reszta też nie będzie traktować tego poważnie. Anonimowość odpowiedzi jest super ważna na początku, ludzie muszą czuć się bezpiecznie mówiąc co myślą. I nie rób z tego jakiejś wielkiej formalnej papierologii bo ludzie się zniechęcą, ma być proste i konkretne. Najgorsze co możesz zrobić to zebrać mnóstwo feedbacku i potem z tym nic nie zrobić, wtedy ludzie stracą wiarę w cały proces. Musi być widać że na podstawie tego feedbacku faktycznie coś się zmienia. Poczytaj sobie https://businesswomanlife.pl/feedback-360-stopni-jak-zbudowac-kulture-informacji-zwrotnej-i-uniknac-bledow/ bo tam jest całkiem konkretnie opisane jakich błędów unikać i jak to robić krok po kroku. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi