Skocz do zawartości
Marcel
Marcel

Działalność nierejestrowana

Rekomendowane odpowiedzi

Marcel
Marcel

Czy ktoś z Was wie, jak wygląda w praktyce działalność nierejestrowana? Wiem, że można mieć 1000 zł przychodu miesięcznie. Ale to jest niewiele, a co jak w jednym miesiącu przekroczy się tą kwotę? Żona wymyśliła, że zaraz po macierzyńskim zacznie taką działalność  w domu. Trochę się tego obawiam, jak to wygląda w praktyce? Będę wdzięczny za informacje. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Michał Jezierski
Michał Jezierski

Generalnie jest tak, że przychód nie może być większy niż 1050 zł, czyli połowa najniższego wynagrodzenia. 

Po przekroczeniu tej kwoty ma się 7 dni na zarejestrowanie normalnej działalności. Trzeba pamiętać o wystawianiu rachunków, prawach konsumenta, a także prowadzeniu uproszczonej księgowości.

Nie ma ZUS-u, jednak trzeba się rozliczyć na koniec roku z podatków. Ponadto działalność nie może być działalnością regulowaną.

Więcej informacji znajdziesz tu: http://www.krb.waw.pl/jak-legalnie-prowadzic-dzialalnosc-bez-firmy-czyli-kilka-slow-o-dzialalnosci-nierejestrowanej/

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Marcel
Marcel

Czyli może zarabiać co miesiąc po 800 zł np. a jak raz przekroczy 1050 zł, to musi zarejestrować firmę? I nie ważne, że później znowu będzie zarabiała mniej? Tym bardziej, że mowa o przychodzie a nie dochodzie. To jakaś bzdura, jak dla mnie. Jak zarejestruje firmę, to tylko pół roku zwolnienia z ZUS, a później bez względu na dochód i tak trzeba będzie płacić mały ZUS. Przecież ktoś, kto ma przychód 1050 zł natychmiast taką działalność zamknie, bo ile ma z tego dochodu?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Michał Jezierski
Michał Jezierski

Niestety, tak to wygląda. Zatem z jednej strony jest to dość dobry sposób na sprawdzenie swojego biznesu w praktyce. Z drugiej może rodzić pewne wątpliwości, czy w ogóle warto zaczynać. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Kasia
Kasia

Myślę, że bardziej w tym całym pomyśle chodziło o ściąganie podatków z takich drobnych rzeczy, jak np. korepetycje, które są metodą na zarobek wśród studentów. A zazwyczaj robi się to tzw. "na czarno". No i można przynajmniej w praktyce sprawdzić pomysł na biznes bez rejestrowania działalności - czy produkt czy usługa będzie miało "branie". Albo po prostu dodatkowy zarobek na etacie. Jeżeli np. pracujesz w sklepie, a po godzinach robisz tłumaczenia. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Michał Jezierski
Michał Jezierski

Pewnie tak, aczkolwiek oszałamiających wpływów do budżetu raczej się nie spodziewam. Kto pracuje w szarej strefie, nadal tam będzie. Nie będzie mu się opłacało prowadzić działalności nierejestrowanej. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Kasia
Kasia

Pewnie, że nie. Nie dość, że ktoś prowadzi korepetycje za parę zł, to jeszcze musi bawić się w odprowadzenie z tego %, który pomniejszy ten dochód. A same przepisy nie są do końca jasne i każdy się zastanawia jak je interpretować. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Michał Jezierski
Michał Jezierski

Zobaczymy, jaka będzie późniejsza interpretacja. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...