lew23 0 Napisano 1 Marca 2018 Witam co sądzicie o takim sposobie biznesu, który też może zostać z pewnością dochodem pasywnym dającym dobre pieniądze jak od wynajmu nieruchomości? Chodzi o wejście w dobrą tanią francyze i doprowadzenie jej do takiego momentu, w której nie będzie potrzeba mojej ingerencji w biznes np. wysepka handlowa i reinwestycja w kolejne punkty w centrum handlowym aż uznam, że jestem niezależny finansowo. Inwestycje w takie biznesy zazwyczaj zwracają się od paru miesięcy do nawet parę lat co jest krótsze od nieruchomości. Ja bym strzelał w krótkie i reinwestował jak najwięcej punktów.Inwestycjezaczynają się od kilkanaście do kilkadziesiąt tysięcy złotych. Możliwe, że jest się w stanie zarobić od kilku do nawet 10 tys złotych miesięcznie po zatrudnieniu pracowników. Celem moim jest dorobienie się miliona w górę. W nieruchomościach myślałem o biznesie związanym z wynajmem mieszkań. Musiałbym wziąć kredyt 100 tys na kawalerkę i urządzenie jej do stanu żeby było czysto, świeżo, ale jak najtaniej. Cenę wynajmu musiałbym na tyle ustalić żeby pokryć ratę kredytu. Mieszkam w duży mieście i w takich miastach jak ogłaszasz wynajem to podobno musisz zmieniać numer telefonu jak znajdziesz chętnego, bo nie przestaną dzwonić. Banki podobno udzielają kredytu na kolejne mieszkanie jeśli masz mieszkanie zakupione, więc taką czynność powtarzam jeszcze 9 razy. Czekam od 4 lat do 8 lat aż spłace w połowie lub w całości ratę kreydytu i sprzedaje 10 mieszkań za 100 tys i zarabiam od pół miliona do miliona. Podobno niektórzy tak robią i mająi nawet kilkadziesiąt nieruchomości. Wtedy wychodzą kolosalne sumy. Jednak wydaje mi się, że reinwestycja w punkty francyzowe na początek to lepszy pomysł, bo inwestycja zwraca się szybciej i reinwestując po kilka, kilkanaście punktów zrobisz taki dochód, że wyciągniesz milion złotych szybciej. Zabawę w nieruchomości sądzę, że najlepiej zrobić jak jesteś milionerem, a najlepiej na początek zacząć od tradycyjnych biznesów. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi
Kbrzemiala 6 Napisano 27 Marca 2018 Piękny plan, lecz zupełnie nierealny. Chyba nie wiesz sam o czym piszesz. Duże miasto, a kawalerka wraz z remontem i umeblowaniem do 100tyś? Spłata po 4-8 latach? Wow ? 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi
Oceanborn 2 Napisano 31 Marca 2018 (edytowane) W każdą z tych branż trzeba wejść, zagłębić się, zdobyć wiedzę, doświadczenie, a to żmudny proces. Poza tym trzeba mieć wrodzone predyspozycje - żyłkę do biznesu, logiczne myślenie, zdolności organizacyjne, strategiczne itd Inaczej ugrzęźniesz w gąszczu szczegółów zawalając rzeczy najistotniejsze, w efekcie czego popłyniesz. Na wszystkim idzie zarobić nawet na gównie. BTW wywożenie szamba to niezmiennie dobry interes. Edytowane 31 Marca 2018 przez Oceanborn 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi
Administrator 0 Napisano 10 Kwietnia 2018 Dnia 1.03.2018 o 14:42, lew23 napisał: Jednak wydaje mi się, że reinwestycja w punkty francyzowe na początek to lepszy pomysł, bo inwestycja zwraca się szybciej i reinwestując po kilka, kilkanaście punktów zrobisz taki dochód, że wyciągniesz milion złotych szybciej. Zabawę w nieruchomości sądzę, że najlepiej zrobić jak jesteś milionerem, a najlepiej na początek zacząć od tradycyjnych biznesów. Jeżeli punkty franczyzowe to rzeczywiście byłby taki wspaniały biznes, to wszyscy by się tym zajmowali. Nic nie jest proste. Tak jak napisał @Oceanborn - trzeba mieć doświadczenie w branży, w której zamierza się inwestować lub znać kogoś, kto się na tym zna. Owszem, można rzucić się na nieznaną wodę, ale potrzeba bardzo dużo determinacji, żeby wyjść na swoje. I, być może, będziesz musiał wiele razy upaść, żeby w końcu zarobić ten pierwszy milion. Jak na razie, można powiedzieć, że są to dobre pomysły, ale ważniejsza jest sama realizacja. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi
gosia IQ 0 Napisano 25 Kwietnia 2018 Twój plan ma jeden minus: pracownicy - do jednego punktu musisz w galerii mieć 3-4 pracowników. znajdź ich za odpowiednio niskie pieniądze, aby ci nie rozkradli towaru, abyś na tym jeszcze coś zarobił, to będzie dobrze. A pozostawienie np 10 punktów choćby na chwilę, to wręcz temat nierealny! 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi